Beżowe wnętrza mają w sobie spokój. Salon w beżu stanie się naszą ostoją, z kolei beżowe ściany w sypialni otulą nas do snu. Jest kameralnie, niemal intymnie, ciepło i przytulnie – dom zamienia się w pilnie strzeżoną twierdzę, skrytą samotnię, bezpieczne schronienie. A to wszystko za sprawą dobrze dobranego koloru! Z drugiej strony uważajmy, by nie przedobrzyć w tym dążeniu do przytulności. Aby spowitego beżem wnętrza nie odbierać jako wręcz sennego, zestawmy stonowany kolor z innymi, dynamicznymi tonacjami.

Beżowa farba – dziesiątki możliwości

Beżowe wnętrze

Kolor beżowy okazuje się zaskakująco niejednoznaczny. Klasyczny odcień beżowej farby przychyla się w stronę lekkich, piaskowych tonów. Wystarczy przyjrzeć się jednak nieco dokładniej palecie barw, aby odkryć w niej odcienie sympatyzujące z tonacjami śmietankowymi, biszkoptowymi, kremowymi czy waniliowymi (jak Niebywale Śmietankowy czy Lody Malaga). To, po jaki odcień sięgniemy, wpłynie na finalny efekt oraz charakter aranżacji – skłaniające się w stronę subtelnego różu wnętrze będziemy odbierać jako optymistyczne, pozytywne, z kolei w połączeniu piaskowego beżu (jak np. Promienny Świt) z brązem zbudujemy swoją prywatną, cichą enklawę spokoju.

Beżowe wnętrza – stonowanie czy odwaga?

Beżowe wnętrze

Tym samym możemy obrać jedną z dwóch strategii aranżowania wnętrz pomalowanych beżową farbą – dążyć albo do stonowania i uspokojenia wnętrza, albo wybrać kierunek kolorystycznej ekspresji. Jeśli wybraliśmy pierwszy wariant, ściany z powodzeniem możemy pomalować na jeden ze spokojnych odcieni koloru beżowego. Kluczowe jest dopasowanie mebli i dodatków. Egzamin zdadzą tu przede wszystkim sprzęty z naturalnego, ciemnego drewna, jak chociażby znaleziony na targu staroci sekretarzyk, urokliwa biblioteczka czy biurko z szufladkami. W takiej nienachalnej, klasycznej, ale nadal eleganckiej aranżacji sprawdzi się również naturalna skóra, np. pod postacią wygodnego, skórzanego fotela.

Beżowe wnętrze

Druga metoda aranżowania beżowych wnętrz zakłada, że spokojne odcienie beżu potrzebują kolorystycznej przeciwwagi. Ogromną rolę odgrywa tu więc zaskakujący, często dość odważny akcent kolorystyczny. Dzięki temu nadamy aranżacji pewien punkt ciężkości – przestaniemy ją więc odbierać jako wyważoną i stonowaną, stanie się za to lżejsza i nowocześniejsza. Wystarczy niewielki motyw w przykuwającym wzrok kolorze. Sprawdzi się tu przede wszystkim soczyście kolorowa rama okna lub organiczny, okrągły kształt namalowany na ścianie; fragment ściany za półkami lub pasek wokół drzwi. Jaki kolor zastosować? Nie bójmy się nasyconych barw. Piękny odcień pomarańczy, smakowite curry, cudna limonkowa zieleń – to tylko parę propozycji.

Beżowa farba nie musi kojarzyć się z aranżacyjną nudą. Beż wcale nie jest tak bezpiecznym rozwiązaniem, jak mogłoby się wydawać. Wręcz przeciwnie – potrafi zaskoczyć! Postawmy na klasyczne połączenie z ciemnym drewnem lub uzupełnijmy beżowe ściany o interesujący akcent kolorystyczny.