Siła czerwieni

Jeśli kiedykolwiek miałaś okazję zerknąć na błyszczące czerwone podeszwy kultowych szpilek Christiana Louboutin, doskonale rozumiesz wrażenie, jakie można zrobić nawet niewielką ilością koloru.

Louboutin maluje na czerwono podeszwy swoich butów już od 1992 roku, a błysk czerwieni na dobre zadomowił się na pokazach mody i uroczystościach z udziałem gwiazd małego i dużego ekranu, dowodząc, że ten odważny odcień nigdy nie straci na popularności.

Pokaż swoje prawdziwe ja

Jeśli chciałabyś nadać swojemu domowi nieco luksusowego klimatu, spróbuj pobawić się odrobiną odważnej czerwieni à la Louboutin. Kluczem do sukcesu jest użycie tego koloru w niewielkiej, ale wyrazistej ilości, pozostawiając dużo miejsca wokół dla bieli, która odciąży oko.

Można także dodać delikatne akcenty w neutralnej kuchni lub pomalować panel nad kominkiem lub gzyms nad nim. Aby stonować intensywność koloru, zestaw go z naturalnymi odcieniami na podłodze. Jeśli zaś chcesz dodatkowo podkreślić pełnokrwistość swojego salonu, wstaw kanapę w efektownym jasnoczerwonym lub karmazynowym kolorze.

Kolory na zdjęciu