Każda rysa czy plama opowiadają inną historię. Bitwa na kluski z makaronu, widelec, który niefortunnie wypadł nam z ręki, nauka pisania i rozlany na blat wkład długopisu. Choć drobne uszkodzenia blatu mogą wywoływać masę wspomnień, jednocześnie nie prezentują się zbyt atrakcyjnie, prawda? Z drugiej strony sentyment i przywiązanie do stołu w jadalni nie pozwalają nam spisać go na straty. Pomyślmy zatem o szybkiej i niezbyt pracochłonnej renowacji, czyli malowaniu drewnianego stołu.

Malowanie drewnianego stołu

Jak pomalować stół? Wybieramy kolor

Przy okazji małego remontu drewnianego stołu zastanówmy się nad zmianą jego koloru. To dobry pretekst do odważnych decyzji, dzięki którym diametralnie zmienimy charakter mebla, a dzięki temu pośrednio także aranżacji. To też świetny sposób na metamorfozę sprzętów z pchlego targu czy kurzących się w piwnicy, szczególnie mebli w stylu PRL. Triumfy popularności święcą metamorfozy za pomocą białej farby. Malowanie stołu na biało pozwoli na wpasowanie się w aranżację w stylu skandynawskim, prowansalskim lub industrialnym. We wnętrzu doskonale poradzą sobie także zielenie, szczególnie soczyste, intensywne (kłania się odcień Ryżowe Pola Dulux Rapidry), mocne błękity (jak Szafirowy Zakątek), głębokie czerwienie (np. Ogniste Flamenco) oraz uniwersalna czerń. Interesujący odcień przemalowanego stołu może stać się punktem wyjścia dla detali i dodatków.

Malowanie drewnianego stołu

Jak pomalować drewniany stół? Instrukcja krok po kroku

Zanim sięgniemy po farby i pędzle, powinniśmy precyzyjnie przygotować mebel do malowania. Najpierw usuńmy z powierzchni stare, słabo przyczepne i łuszczące się powłoki malarskie – pomocna będzie szpachelka lub druciana szczotka. Jeśli zauważymy uszkodzenia czy ryski, postarajmy się je zeszlifować gruboziarnistym papierem ściernym. Następnie odpylmy powierzchnię i zmyjmy z niej wszelkie zabrudzenia i plamy. Po wyschnięciu oraz zmatowieniu drewna (za pomocą drobnoziarnistego papieru ściernego; dzięki temu zwiększymy przyczepność nowej warstwy farby) i ponownym odpyleniu stół jest gotowy do malowania.

Nie zapomnijmy o dokładnym zabezpieczeniu podłogi, najlepiej folią malarską. Malowanie drewnianego stołu zacznijmy od nóg. Dobrym pomysłem jest ustawienie mebla do góry nogami, aby precyzyjnie pokryć farbą wszystkie zakamarki. Przyda nam się do tego niewielki pędzel. W dalszej kolejności, już za pomocą większego pędzla, malujemy blat – rozprowadzajmy wyrób dokładnie i równomiernie, dzięki czemu unikniemy smug. Dla osiągniecia najlepszego efektu zalecane są dwie warstwy farby.

Jak pomalować stół? Dobra farba to podstawa

Miejmy na uwadze, że prawidłowe przygotowanie powierzchni do malowania to tylko połowa sukcesu. Bardzo dużo zależy od farby. Nasze wymagania spełni przede wszystkim emalia tworząca trwałe powłoki o wysokiej odporności mechanicznej. W trakcie eksploatacji stołu w końcu nietrudno o rysy i uszkodzenia. Egzamin przy renowacji stołu zda np. Dulux Rapidry. To uniwersalna, szybkoschnąca emalia akrylowa o łagodnym zapachu. Pomalowany nią stół będzie odporny także na działanie podwyższonej temperatury, ponadto nie zżółknie ani nie wyblaknie.

Czerń, zieleń czy może czerwień? Nie wyrzucajmy starego, drewnianego stołu – wystarczy go pomalować, najlepiej na przyciągający wzrok, zaskakujący kolor.