W niektórych aranżacjach ściany stanowią tylko (ledwo widoczne) tło dla mebli, sprzętów i dodatków. Usuwają się w cień, stają się neutralną scenografią w spektaklu, w którym ktoś inny gra pierwsze skrzypce. A gdyby tak… podejść do tematu nieco inaczej? Może niekoniecznie sprawiać, by ściany były gwoździem programu, ale chociaż – równorzędnym akcentem? Jeśli taki pomysł Wam odpowiada, sprawdźcie, czym jest ściana ombre.

Dobrze radzi sobie na włosach, na stałe zagościł na tkaninach, widzimy go również w kwiaciarniach. Efekt ombre na dobre zadomowił się w trendach, także w trendach projektowania wnętrz. Cieniowanie ścian, subtelne przechodzenie przez poszczególne odcienie, od najjaśniejszego do najciemniejszego – dzięki temu nasze wnętrze będzie prezentowało się niebanalnie, nietuzinkowo, oryginalnie!

Światełka Heraklionu, Słoneczne Sari

Na czym polega dekoracyjne malowanie ścian?

Ombre to zaskakujący pomysł na malowanie ścian. Cieniowanie sprawia, że na jednej płaszczyźnie możemy połączyć energię dwóch odcieni lub kolorów. Istnieją bowiem dwie szkoły cieniowania ścian. Możemy zestawić ze sobą jaśniejszy i ciemniejszy odcień tej samej barwy, np. poruszając się po krańcach palety (lub też sięgnąć po odcienie całkiem zbliżone). Bądź postawić na kontrast, odważnie łącząc np. błękit nieba i ceglasty oranż albo musztardową żółć i ciemny fiolet.

O dekoracyjnym malowaniu ścian możemy pomyśleć w kontekście tylko jednej lub wszystkich powierzchni. Ściana ombre będzie pięknie prezentować się jako wykończenie salonu lub eleganckiej sypialni.

Nieskazitelna Biel, Arbuzowa Fiesta

Modne malowanie ścian - jak stworzyć ścianę ombre

Pamiętajmy, że modne malowanie ścian to nie tylko wybór odpowiednich kolorów, ale również – precyzyjna technika wykonania. Brzmi skomplikowanie, ale wcale takie nie jest. Do takiej metody malowania ścian, cieniowania, nie musimy zatrudniać ekipy remontowej. Pędzle i wałki w dłoń! Efekt pięknego ombre uzyskamy sami!

Zacznijmy od zaplanowania, którędy będzie biegła linia połączenia obu kolorów lub odcieni. Wystarczy nam miarka i ołówek lub kreda. Narysowana linia będzie stanowić dla nas jedynie wskaźnik, na jakim poziomie zaczyna się cieniowanie ścian

Najpierw, za pomocą wałką, nakładamy na ścianę pierwszy kolor – malujemy ją do połowy, zaczynając od góry. Pamiętajmy, że dekoracyjne malowanie ścian, np. w stylu ombre, może pomóc nam w poprawieniu proporcji wnętrza oraz sprawić, że pomieszczenie będzie wydawało się wyższe, a sufit – dalej usytuowany. Wystarczy, że jaśniejszy kolor pozostawimy w górnej części ściany.

Najlepiej sprawdzi się tu farba emulsyjna o wykończeniu matowym, jak Kolory Świata lub w przypadku, gdy zależy nam na ochronie przed plamami – EasyCare. Matowa powłoka będzie pochłaniać światło miast ją odbijać, dzięki czemu wykonanie ściany ombre będzie niezwykłe precyzyjne, dopieszczone w najmniejszym szczególe.

Teraz nakładamy drugi kolor. Malujemy od dołu i stopniowo przesuwamy się w górę ściany. Aby uzyskać efekt ścian ombre, miejsca zetknięcia kolorów rozcieramy pędzelkiem. Dzięki temu jeden kolor będzie naturalnie przechodził w drugi.

Stopień roztarcia i siła połączenia zadecydują o danym efekcie przejścia. Możemy stworzyć delikatny i subtelny lub mocno zaakcentowany duet. Nie bójmy się eksperymentować, próbować, testować, łączyć kolory!