Kolor jest niczym innym jak odbitym światłem. Jasne i ciepłe kolory niosą ze sobą duże dawki energii i odbijają długie fale elektromagnetyczne. Te zimne i ciemne wysyłają krótkie. Odbierane przez człowieka fale mają niebagatelny wpływ na jego psychikę i odczucia. To bardzo ważne w życiu codziennym, a jeszcze ważniejsze podczas pracy. Im wyższe stężenie, głębia i nasycenie danego koloru, tym mocniej działa on na nasze samopoczucie. Jedne barwy mogą pobudzać, inne nużyć czy irytować. Stymulująco na komórki mózgowe wpływają szarości. Nietrudno sobie wyobrazić, jaki zastrzyk energii może nam zapewnić wizyta w Zatoce Wikingów. Bardzo pozytywny wpływ mogą nieść barwy beżowa i kremowa. Są pochodnymi tych samych kolorów, niosą ze sobą ładunek ciepła z brązów i chłodu z bieli. W zależności od aranżacji, otaczających barw mogą mieć różne zastosowania i w różny sposób wpływać na nasz domowy gabinet.

Aranżacja domowego gabinetu

Gabinet utrzymany w kolorze kremowym podkreśla autorytet osoby w nim zasiadającej.

Podczas pracy, wykonywania zadań umysłowych potrzebujemy odpowiednich bodźców. Wskazane są kolory, które pomogą utrzymać produktywność i zapewnić dobre samopoczucie. Dlatego podczas aranżacji gabinetu na kolorach właśnie należy skupić baczną uwagę. Beżowy łączy ze sobą zalety barw ciepłych i zimnych. W zależności od nasycania może poprawiać koncentrację (w otoczeniu zimniejszych barw) lub uspokajać (w otoczeniu

Kolory nie tylko wpływają na pracę naszego mózgu. Oddziałują też na osoby postronne. Kolor zastosowany w gabinecie podkreślać może naszą pozycję, odzwierciedlać status społeczny. Zimniejszy beż będzie bodźcem dla wywołania szacunku, umocnienia autorytetu, wzbudzenia podziwu (!). Kremowy (przykładowe Światełka Heraklionu) podkreśli spokój i elegancki styl osoby prowadzącej biuro w domu. Beże i kremy utrzymane w jasnych tonach pomagają w budowaniu zaufania, wskazując na przyjazny charakter gospodarza. Ma to ogromne znaczenie, jeśli w naszym domowym gabinecie przyjmujemy interesantów bądź pacjentów.

Biuro w domu - jak zmobilizować się do pracy?

Drewno, błękity i szarości. Ręce same rwą się do pracy.

Pracując w domu, jesteśmy podatni na częste pokusy: wcześniejsza przerwa, wyjście na spacer czy choćby chęć załatwienia zwyczajnych domowych sprawunków. Ważna jest samodyscyplina i… przemyślana aranżacja gabinetu. Zimniejsze kolory, jak beżowo-szary, charakterne odcienie niebieskiego i szarości tworzą doskonałe środowisko poświęcone pracy koncepcyjnej. Jednocześnie mają właściwości uspakajające i łagodzące. Co ważne, w takim otoczeniu poprawia nam się koncentracja. Jesteśmy bardziej skupieni. Zimniejsze tony kolorów kremowych pozwalają na dłuższą i efektywniejsza pracę: zmniejszają powodowane deadlinem napięcia nerwowe, wzmagają cierpliwość, podtrzymują aktywność.

Łączenie kremowego z niebieskim to znany, podwyższający kreatywność patent.

Z kolei beż i kremowy utrzymane w ciepłym tonie ożywiają już na „dzień dobry”, pobudzają. Gabinet w domu warto ozdobić jasnymi beżami, będą nastrajać pogodnie, zachęcać do działania, aktywizować. W takim otoczeniu nie zabraknie nam energii nawet dawno po pierwszej kawie. Oba te kolory (w ciepłych tonach) wzmacniają siłę woli, co jest szalenie istotnie, gdy w grę w chodzi praca w domu.

Antyczny Marmur i ogrom piętrzących się zadań wcale nie wygląda tak strasznie.

Sekretem sukcesu pracującego w domu jest systematyczność. Samowystarczalność. Dyscyplina. Eksperci podają wciąż to nowe wytyczne, kierując ścieżkami naszego (samo)rozwoju. My zaś podpowiadamy: sekretem sukcesu mogą być odpowiednio zastosowane kolory. Takie, które pobudzą, kiedy trzeba, a w razie potrzeby uspokoją.